tak więc dziś zgodnie z nastrojem:
bill waterson calvin i hobbes- zemsta pilnowanych
mama- wstawaj calvinie, już trzeci raz cię budzę!
calvin- nie chcę wstawać (...)
m- ale musisz, czy chcesz czy nie, więc rusz się!
c- do twojej wiadomości: nie muszę robić nic czego nie chcę robić!!
m- tak??
c- potrafi człowieka skłonić żeby czegoś zechciał.
/calvin już na przystanku autobusowym/
c- nie chcę wsiadać do autobusu, nie chcę iść do szkoły, wogóle nie chcę tu być.
mam już dosyć tego, że bez przerwy wszyscy mi mówią, co mam robić! nienawidzę
takiego życia! wszystkiego nienawidzę! chciałbym umrzeć...
no może nie...lepiej nie... chciałbym żeby wszyscy inni umarli!
(...) nic tak nie leczy złego humoru jak podzielenie się nim z kimś innym (...)